Sprawny Programista

Co trzeba umieć, żeby dostać pierwszą pracę?

Co trzeba umieć, żeby dostać pierwszą pracę jako programista?

Przyjrzymy się dzisiaj dosyć ciekawemu zagadnieniu, a mianowicie odpowiemy sobie na pytanie: jakie są podstawowe umiejętności programistyczne, które należy posiąść, żeby z powodzeniem szukać swojej pierwszej pracy jako programista.

Z tego odcinka dowiesz się:

  •  jakie są najczęstsze wymagania wobec kandydatów na stanowisko Junior Developer;
  • od czego warto zacząć naukę programowania, a co można zostawić na potem;
  • co trzeba umieć, żeby dostać swoją pierwszą pracę jako programista.

Mówić o sobie programista

Jest to odświeżona i rozbudowana wersja wpisu, który pierwotnie powstał na podstawie opinii ze wpisu:  Planowanie pracy kwartalnie.

Zwróciłem się tam do Was z prośbą o opinię na temat przyszłych tekstów na blogu. Wasze odpowiedzi przerosły moje oczekiwania, za co jestem Wam niezmiernie wdzięczny. Przede wszystkim dziękuję za wszelkie miłe słowa oraz podesłane sugestie, bo to właśnie one mają bardzo duży wpływ na to, co robię.

Szczególne podziękowania i gratulacje należą się Przemkowi. Poniżej znajdziecie fragment naszej korespondencji.

Mówić o sobie programista

Mówić o sobie programista

Przemku, jeszcze raz ogromne gratulacje!

Najtrudniej jest zacząć – później, gdy widać efekty, działać jest już dużo łatwiej, a jak widzicie na przykładzie Przemka, jest to osiągalne.

Uwielbiam otrzymywać tego typu wiadomości. To naprawdę uskrzydla i motywuje do dalszych działań. Jeżeli tylko macie ochotę napisać do jakiegoś autora (do mnie, czy kogokolwiek innego) śmiało to róbcie. Po drugiej stronie monitora naprawdę siedzi żywa osoba, która z pewnością doceni Wasz wysiłek. Nie chodzi tylko o miłe słowa, ale również o konstruktywną krytykę. Tylko dzięki takiej informacji zwrotnej mogę dowiedzieć się, że to, co robię działa i ma sens – lub jest jego pozbawione.

Jest to jeden z większych problemów przy komunikacji zdalnej. Jeżeli właśnie Ty nie wyślesz mi wiadomości, że coś robię źle lub mógłbym to zrobić lepiej, to jak mam się o tym dowiedzieć?

Zauważyłem, że od kiedy publikuję swoje treści w Internecie, dużo łatwiej jest mi odezwać się do innych autorów, gdy znajdę jakieś błędy. Robię to, ponieważ wiem, jak dla mnie taka informacja jest ważna.

Jak zostać programistą

Wspólnie z kolegami po fachu zebraliśmy treści pomagające młodym programistom łatwiej rozpocząć pracę w nowym zawodzie. Myślę, że mogą Cię one zainteresować.

[jak-zostac-programista-linki]

Co trzeba umieć, żeby dostać pierwszą pracę?

Przechodząc już do sedna, zastanówmy się jakie umiejętności trzeba posiąść, by dostać swoją pierwszą, wymarzoną pracę. Nie ma co się oszukiwać, to nie jest matematyka i nie znajdziemy jednej prostej recepty, która jednoznacznie odpowie nam na to pytanie. Każda firma, technologia, czy nawet miasto, w którym szukasz pracy, jest to całkowicie inna sytuacja i wymagania oczywiście będą trochę inne. Jednak mimo to, można wyróżnić zbiór takich podstawowych umiejętności, które powinna posiąść osoba starająca się o pracę jako programista.

Co musi umieć początkujący programista

Moim zdaniem takie absolutne podstawy to:

1. Programowanie obiektowe

Większość projektów informatycznych jest realizowana w językach wspierających obiektowość. To od nich masz największe szanse zacząć i dlatego musisz znać przynajmniej podstawy tego podejścia. Najlepiej zacząć od podstawowych pojęć takich jak: klasa, obiekt, dziedziczenie, abstrakcja, polimorfizm, hermetyzacja itp. W kolejnych wpisach postaram się, by kurs Java został rozszerzony o te zagadnienia.

Sama znajomość zagadnień programowania obiektowego to jednak za mało. Powinieneś również umieć wykorzystać je w praktyce, czyli przenieść sytuacje z życia codziennego na hierarchię klas oraz relacji między nimi. Zrób sobie ćwiczenie i spróbuj zaprojektować bibliotekę, sklep meblowy lub cokolwiek innego. Już jedno takie ćwiczenie pozwoli Ci utrwalić tę wiedzę w praktyce.

2. Podstawy dowolnej bazy danych

Ciężko wyobrazić sobie bardziej złożony system, który nie posiada żadnej bazy danych. Gdzieś dane przecież trzeba trzymać. Oczywiście można zacząć od przechowywania informacji w zwykłych plikach, ale szybko natrafimy na liczne ograniczenia i trudności techniczne.

Warto nauczyć się podstaw dowolnej bazy danych. Nawet jeżeli w pracy będziesz miał inny silnik bazodanowy, to na podstawie podobieństw będzie Ci dużo łatwiej się go nauczyć, niż gdybyś startował od zera.

Zacznij od podstawowych operacji takich jak: SELECT, INSERT, UPDATE, JOIN itp.

3. System kontroli wersji GIT

Czasy trzymania poszczególnych wersji aplikacji w osobnych katalogach z datą całe szczęście odeszły w niepamięć. Większość zespołów już dawno przesiadła się na GITa lub chciałaby to zrobić w najbliższej przyszłości. Chcąc wydajnie pracować nad projektem, powinieneś poznać podstawy dowolnego systemu kontroli wersji, najlepiej GIT, ponieważ jest on obecnie najbardziej popularny.

Więcej o gicie przeczytasz na kurs GIT.

4. Samodzielność i szukanie informacji

Stanowiska juniorskie od seniorskich różnią się przede wszystkim poziomem samodzielności. Na początku nikt oczywiście nie wymaga, byś wszystko robił sam. Miej jednak na uwadze, że nowy pracownik, zwłaszcza bez doświadczenia, to na początku duży koszt dla firmy (lub jak wolisz inwestycja). Dlatego umiejętność radzenia sobie samemu oraz szukanie informacji, to bardzo cenione cechy.

Zanim zaczniesz szukać pomocy u kolegów, sprawdź, czy odpowiedzi na Twoje pytanie nie ma w dokumentacji, pierwszej stronie wyników Google, Stack Overflow itp.

W praktyce inni programiści zazwyczaj są bardzo pomocni i chętnie odpowiadają na najróżniejsze pytania – jest to kolejna rzecz, za którą bardzo lubię tę branżę. Jednak staraj się nie nadużywać pomocy innych – zwyczajnie szanujmy się wzajemnie. Każdy ma jakieś zadania do wykonania i swoje problemy. Jeżeli ktoś pomaga Ci, to nie może w tym czasie wykonywać swoich obowiązków.

➡ ZOBACZ 👉: Szukaj w google

5. Kompetencje miękkie

Tak, to też jest bardzo ważne!

Nikt nie lubi pracować z osobami zadufanymi w sobie i niemiłymi. Nawet programiści czasem muszą się kontaktować z innymi osobami, a braki w umiejętnościach technicznych zazwyczaj łatwiej jest nadrobić, aniżeli zmienić charakter osoby.

Mówi się, że interesy robimy z osobami, które zwyczajnie lubimy. Ponieważ spędzamy bardzo dużo czasu ze swoimi współpracownikami, nikogo nie powinien dziwić fakt, że chcemy spędzić ten czas miło, z ludźmi na odpowiednim poziomie.

Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Umiejętności i kompetencje miękkie – soft skills.

6. Przynajmniej jeden zrealizowany projekt

Po licznych rozmowach z ludźmi, zaczynającymi swoją karierę w IT, przekonałem się, jak ważne jest zrealizowanie przynajmniej jednego projektu informatycznego od samego początku, do jego końca.

Jeżeli nie wdrożyłeś żadnego projektu produkcyjnie, to tak naprawdę nie znasz jeszcze życia projektowego. Dopiero doprowadzenie przynajmniej jednego projektu od początku do samego końca i zebranie opinie od prawdziwych użytkowników daje pełny i prawdziwy pogląd na temat pracy programisty.

Nie musi to być nic wielkiego. Wystarczy, że doprowadzisz do końca jakiś swój wybrany projekt. Gwarantuję Ci, że będziesz zaskoczony ogromem rzeczy, które musiałeś zrobić i których musiałeś się douczyć, a o których nie pomyślałeś nawet na początku projektu. Jest to również świetna okazja, by uzupełnić swoje portfolio projektów w CV.

➡ ZOBACZ 👉: CV Programisty – moje doświadczenia i konsultacje

7. Znajomość technologii

Celowo wymieniam tę umiejętność pod koniec, by wyraźnie zwrócić Twoją uwagę na pozostałe punkty. Tak zwane umiejętności twarde są bardzo często przeceniane przez programistów. Oczywiście znajomość przynajmniej jednego języka programowania jest niezbędna, żeby w ogóle myśleć o programowaniu. Jednak bez pozostałych wymienionych tu kompetencji i tak wiele nie zrobimy.

Technologia dla programisty jest narzędziem pracy, którym powinien posługiwać się możliwie jak najlepiej. Jest to wiedza, której podstawy stosunkowo łatwo zdobyć, a mimo to nawet po kilku latach aktywnego programowania ciągle można odkryć jakieś kruczki, o których wcześniej nie miało się pojęcia.

Zacznij od podstaw składni swojego ulubionego języka programowania, np. Javy. Powinieneś sprawnie posługiwać się zmiennymi, instrukcjami warunkowymi, operatorami logicznymi i arytmetycznymi, strukturami danych itp.

➡ ZOBACZ
👉: Jak się uczyć programowania? Sprawdzone sposoby na naukę nowych rzeczy i pogłębianie wiedzy.
👉: Kurs Java | Darmowy Kurs Programowania w Javie

8. Umiejętność rozwiązywania problemów i ich dekompozycji

Z moich obserwacji wynika, że początkujący programiści mają bardzo dużo problemów, zanim jeszcze dojdzie do samego pisania kodu. Zrozumienie problemu oraz późniejsze rozbicie go na mniejsze zadania, tak by można było je swobodnie rozwiązać, jest jedną z kluczowych umiejętności, bez której nie poradzisz sobie z większymi zadaniami.

By się tego nauczyć trzeba po prostu wyćwiczyć w sobie tę umiejętność. Rozwiązując kolejne, coraz to trudniejsze zadania, nauczysz się wyłapywać odpowiednie schematy i relacje, tak by bez trudu rozwiązywać nawet skomplikowane problemy.

Czy to już wszystko, co muszę umieć?

Zdecydowanie nie! Jest to jednak świetny punkt wyjścia do dalszego pogłębiania swojej wiedzy. Taki bagaż umiejętności i doświadczeń powinien Ci jednak pozwolić już dość konkretnie myśleć o podjęciu pierwszej pracy lub stażu. Dalszą naukę najlepiej jest kontynuować już przy prawdziwych projektach i sukcesywnie zwiększać sobie poziom trudności.

Z mojej strony życzę Ci wytrwałości i samozaparcia w pogłębianiu swojej wiedzy. Powodzenia. Pamiętaj też, że w razie potrzeby służę pomocą.

Dodatkowe materiały

 

2 komentarze
Share:
Podcast o programowaniu

Sprawny Programista » Podcast o programowaniu po polsku » Intro

Od kiedy pracuję jako programista, co jakiś czas słyszę, że ja to mam fajnie, bo mam taki dobry zawód. Zdarza się, że niektórzy otwarcie mówią, że mi zazdroszczą. Wystarczy jednak chwila rozmowy, by przekonać się, że programowanie kojarzy się wielu osobom głównie z pieniędzmi, a nawet nie wiedzą, na czym polega ta praca.

Wokół zawodów związanych z IT, a w szczególności z programowaniem, w ostatnich latach jest bardzo dużo zamieszania. Mimo to świadomość ludzi na temat programowania ciągle jest bardzo niska i polega głównie na powtarzaniu utartych stereotypów i mitów.

Właściwie nie ma co się dziwić, że ludzie z zaciekawieniem patrzą na programowanie. Jest to niewątpliwie jeden z zawodów przyszłości, który już teraz daje możliwości niedostępne w wielu innych branżach.

Niektórzy rodzice, sami nie rozumiejąc tematu, pytają mnie, co mają zrobić, by zainteresować swoje dzieci IT lub po prostu nauczyć je programowania. Na to, że nauczymy się programowania w szkole, raczej nie ma co liczyć, a przynajmniej nie w najbliższej przyszłości. Choć chciałbym oczywiście mylić się w tej kwestii.

Świat, a w szczególności IT, zmienia się bardzo szybko. Jeszcze nie tak dawno, żeby skorzystać z komputera, musiałem iść do pobliskiej szkoły, bo był tam jedyny komputer w okolicy.

Trochę później miałem już w domu do dyspozycji Commodore C64.
A
dziś?
Dziś  w telefonie mam 8-rdzeniowy procesor, 4 giga pamięci – czyli moc obliczeniową większą niż była wykorzystana podczas pierwszego lądowania na Księżycu!

Czy to koniec?
Zapewne nie.

Zastanawiam się, w jakich warunkach przyjdzie żyć i pracować naszym dzieciom. Wiem jednak, że obecny system edukacji nie przygotuje ich do tych zmian.

Jeżeli nie szkoła, to kto?
To właśnie na nas rodzicach spoczywa ta odpowiedzialność.

Nie twierdzę, że programowanie jest jedyną słuszną drogą. Jednak IT coraz bardziej przenika do innych branż, a przynajmniej podstawowa znajomość obsługi komputera jest już niezbędna do pracy w wielu zawodach.

Dla mnie programowanie jest nie tylko pracą, ale i pasją. Mimo iż jestem w branży od wielu lat, to ciągle muszę się doszkalać. Nowe osoby przychodzą świeżo po studiach i często znają lepiej nowe technologie niż ja, mimo iż same dopiero co zaczynają. Gdy ja zaczynałem, po prostu jeszcze nie było tych technologii.

Świat zmienia się i nic na to nie poradzimy.
Możemy patrzeć na to z boku lub wsiąść do tego pociągu i skorzystać ze zmian.

Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, niezależnie od tego, czy dopiero zastanawiasz się, czy programowanie jest dla Ciebie, czy chcesz zostać lepszym programistą, to zapraszam, byś został ze mną trochę dłużej. Razem możemy wymienić się doświadczeniami i wspólnie zrobić coś fajnego.

Nazywam się Tomasz Woliński i zapraszam Cię do wysłuchania pierwszego odcinka podcastu „Sprawny programista”.

W tym odcinku usłyszysz:

  • jakie mam doświadczenie w programowaniu i jakie były moje początki w IT;
  • z czego uczyłem się programowania;
  • jak długo uczyłem się programowania przed pierwszą pracą;
  • jak wyglądała moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna;
  • na jakim projekcie uczyłem się programowania;
  • dlaczego boję się o przyszłość swoich dzieci.

Podcast o programowaniu Sprawny Programista

Bardzo się cieszę, że zostałeś.
To znaczy, że mamy coś wspólnego – przynajmniej mamy podobne zainteresowania.

To jest nasze pierwsze spotkanie, dlatego dzisiaj skupimy się raczej na tematach ogólnych.
Powiem kilka słów o sobie oraz o moim doświadczeniu w IT – a co za tym idzie, dlaczego w ogóle warto mnie słuchać.

Skupię się również na samym podcaście: jaka była moja pierwsza styczność z tą formą, dlaczego się na nią zdecydowałem i ostatecznie, o czym w ogóle chciałbym mówić – czyli kogo mogą zainteresować te treści.

Kim jestem

Przechodząc już do tematu, powiem kilka słów o sobie. Tutaj podzieliłbym to na dwie główne kategorie, czyli to, kim jestem zawodowo oraz kim jestem prywatnie.

➡ ZOBACZ 👉: O mnie – Tomasz Woliński

Zawodowo lubię o sobie myśleć przede wszystkim jako o programiście i przedsiębiorcy.

Mimo iż swój pierwszy program, taki prawdziwy program, napisałem stosunkowo późno, bo było to dopiero na studiach – prawie już nie pamiętam życia bez programowania.

Prywatnie natomiast staram się przede wszystkim być dobrym człowiekiem. Jestem również mężem i ojcem dwójki wspaniałych dzieci: Łucji i Marka.

Jestem także zwolennikiem sprawnego i pragmatyczne podejścia do życia, a co za tym idzie – również do programowania. Uwielbiam po prostu wszelką pracę z ludźmi, lubię też różnorodność i ciągłe wyzwania. Cenię sobie natomiast bardzo mocną swobodę we wszelkich wyborach.

To wszystko udało mi się znaleźć w IT. Dlatego właśnie tak bardzo cenię sobie tę branżę.

Moje początki w IT

Jeżeli chodzi natomiast o moje początki w IT, to trzeba przede wszystkim zacząć od tego, że wychowałem się w troszeczkę innych czasach. Komputery wtedy nie były jeszcze tak popularne i powszechne jak teraz. Jako dziecko dostęp do komputera miałem tylko w pobliskiej szkole podstawowej i – żeby w ogóle z niego skorzystać – musiałem czekać w dość długich kolejkach.

Pierwszy komputer

Trochę później, bo gdy nauczyłem się już lepiej czytać i pisać, rodzice kupili nam do domu Commodore C64. Niestety przez kolejne lata służył mi on głównie jako konsola do gier.

Jak to zazwyczaj bywa, same początki były dość trudne. W moim otoczeniu nie było żadnego programisty, na którym mógłbym się wzorować, czy po prostu zadać mu jakieś nawet podstawowe pytanie.

Mimo to i mimo że tak naprawdę w ogóle jeszcze nie wiedziałem w tym okresie, co to jest informatyka czy co to jest programowanie – cały czas gdzieś tam ciągnęło mnie do komputerów. Może było to trochę podświadomie.

Pierwsza strona WWW

Jeszcze później, gdy poszedłem do gimnazjum, zrobiłem projekt na zaliczenie zadania informatycznego. Była to strona WWW. Obecnie, jak to wspominam, pojawia się uśmiech na mojej twarzy, ponieważ była to po prostu strona przygotowana w Wordzie. Zwykły dokument Worda, który następnie wyeksportowałem do HTML i zapisałem na jakimś zewnętrznym serwerze. Nic wielkiego. Jednak w tamtym okresie nawet taka prosta rzecz była dla mnie już nie lada wyzwaniem i dodatkowo pozwoliła mi zaliczyć projekt i jednocześnie w jakiś sposób wyróżnić się na tle innych uczniów.

Pierwszy skrypt PHP

Kolejnym takim krokiem do IT w moim przypadku było napisanie prostego skryptu w PHP. Miało to miejsce w liceum na dodatkowych zajęciach z informatyki. Niestety nie kontynuowałem tego wątku. Był to tylko jednorazowy epizod, a szkoda, bo może gdybym zaczął troszeczkę wcześniej, to szybciej zdobyłbym potrzebną wiedzę.

Studia informatyczne

Pierwszą taką realną styczność z programowaniem miałem dopiero na studiach. Po liceum wyjechałem do Gdańska na studia, na Politechnikę Gdańską i było to dla mnie dopiero prawdziwe zderzenie się z rzeczywistością. Spotkałem tam bardzo dużo ludzi, którzy byli bardziej ode mnie utalentowani, mieli większą wiedzę, ale byli również po dużo lepszych liceach.

Nie ma co ukrywać, że było to strasznie demotywujące, zwłaszcza na samym początku. Całe szczęście nie poddałem się. Jednak ten pierwszy okres był bardzo, bardzo trudny.

Urlop dziekański

Po dwóch latach takiej ciężkiej pracy zdecydowałem, że potrzebuję po prostu przerwy, że mam dość. Nie chciałem jednak rzucać studiów i zdecydowałem się na roczny urlop dziekański. Kolejnym argumentem za tym, żeby skorzystać z urlopu, była również po prostu potrzeba zarabiania pieniędzy. Potrzebowałem trochę kasy, by utrzymać się na studiach.

Plan był dosyć prosty: biorę rok wolnego od studiów i razem z ówczesną dziewczyną, a obecną już żoną, jedziemy do Holandii popracować. Tutaj miałem pracować jako pracownik fizyczny, miałem jednak również uprawnienia na wózki widłowe. Jednak szczęście w nieszczęściu okazało się, że przed samym wyjazdem pośrednik, z którym byliśmy wstępnie dogadani, próbował jeszcze zbić nam stawkę. Tutaj ostatecznie nie dogadaliśmy się i zerwaliśmy tę przedwstępną umowę.

Pierwsza rozmowa kwalifikacyjna

Natomiast do mnie w tym okresie powoli zaczęło docierać, że skoro mam już za sobą dwa lata studiów, to może warto byłoby sprawdzić, ile tak naprawdę ta wiedza, którą zdobyłem w tym czasie, jest warta.

Może warto byłoby po prostu spróbować pracować jako programista. Sprawdziłem, jakie są wymagania i umówiłem się na pierwszą rozmowę kwalifikacyjną. Ta pierwsza rozmowa, jak to zazwyczaj bywa na początku, skończyła się totalnym, ale tak naprawdę totalnym fiaskiem. Do tej pory ciężko mi sobie wyobrazić, w jaki sposób mogłem aż tak bardzo zawalić tę rozmowę. Prawda jest taka, że nie byłem w stanie odpowiedzieć nawet na najprostsze pytania. Tłumaczę sobie to tak naprawdę głównie tym, że była to moja pierwsza rozmowa i byłem strasznie zdenerwowany.

Nauka programowania

Tutaj, całe szczęście, odrobiłem pracę domową. Spiąłem się w sobie i nie chciałem odpuszczać. Tak naprawdę cały czas te wszystkie potrzeby były te same. Dalej potrzebowałem pieniędzy i dodatkowo miałem już rok wolnego. Dlatego kolejne cztery miesiące spędziłem na nauce programowania. To była taka naprawdę nauka non stop, ponieważ siedziałem przed komputerem oraz nad książkami i uczyłem się po 10–12 godzin, a czasami i więcej. Każdego dnia, 7 dni w tygodniu, przez kolejne 4 miesiące. Kupa roboty, ale uważam, że tak naprawdę było warto, ponieważ w tym okresie zgłębiłem podstawy PHP, CSS oraz JavaScript.

Uczyłem się przede wszystkim z materiałów, które znalazłem w sieci. Pojawiły się też jakieś książki. Nie było tu jednak żadnego wsparcia z zewnątrz, raczej sam szukałem tej wiedzy.

➡ ZOBACZ
👉: Nauka programowania – Jak się uczyć? Sprawdzone sposoby na naukę nowych rzeczy i pogłębianie wiedzy.
👉: Kurs Java | Darmowy Kurs Programowania w Javie

Pierwszy projekt i pierwsza praca

W tym czasie powstał też mój pierwszy framework do tworzenia stron internetowych. Te umiejętności i ten wysiłek opłacił się, ponieważ po tym okresie udało mi się znaleźć moją pierwszą pracę.

Zacząłem pracę w Gdańsku jako programista PHP.

Jeżeli interesują Cię podobne zagadnienia i chciałbyś dowiedzieć się, w jaki sposób różni ludzie zaczynali swoją przygodę z oprogramowaniem, jak szukali swojej pierwszej pracy, jak się uczyli, to bardzo mocno zachęcam Cię, żebyś zapoznał się z artykułem: „Jak zostać programistą”. W tym artykule wypowiada się przeszło 30 programistów, a kolegów z branży, którzy opowiadają o swoich początkach w branży IT.

Sprawny Programista podcast

Sprawny Programista podcast

Podcast

Kolejny temat, który chciałbym dzisiaj poruszyć, to moje doświadczenia z podcastingiem. Przeszedłem, można powiedzieć, taką standardową drogę – od użytkownika do kogoś chcącego czegoś więcej.

Syntezator mowy jako pierwowzór podcastu

Już na samym początku, zanim usłyszałem o czymś takim jak podcast, miałem potrzebę konsumowania wiedzy w podobnej formie. Pamiętam, jak na studiach przygotowywałem sobie notatki, np. ucząc się na jakiś egzamin. Następnie przepuszczałem je przez syntezator mowy – była to ówczesna Iwona. Zgrywałem to następnie na jakiś odtwarzacz i później, dojeżdżając np. na zajęcia, słuchałem tych notatek. Jakość nagrań nie była powalająca. Była jednak wystarczająca, żeby zrozumieć treść i jednocześnie oszczędzić trochę czasu.

Zalety podcastów – dlaczego warto słuchać podcastów

W moim przypadku taka forma i w ogólności podcasty bardzo dobrze się sprawdzają. Mam poczucie lepiej wykorzystanego czasu.

Słyszałem kiedyś takie zdanie Umberto Eco, że kto czyta książki, ten żyje podwójnie. Uważam, że spokojnie da się to odnieść również do podcastów. To właśnie dzięki książkom i dzięki podcastom w łatwy sposób możemy czerpać z doświadczeń innych ludzi.

Kiedy słuchać podcastów

Osobiście staram się wpleść słuchanie podcastów w moje codzienne aktywności, takie jak bieganie, rower, czy w ogóle jakieś inne ćwiczenia.

Do tego stopnia lubię to robić, iż pamiętam sytuację, jak kiedyś padła mi bateria na takim dłuższym wybieganiu i całkowicie straciłem motywację do dalszych ćwiczeń. Mimo iż w tej sytuacji podcast miał być tak naprawdę taką dodatkową czynnością poboczną.

Podcastów staram się słuchać również przy wszelkiego rodzaju pracach domowych, takich jak sprzątanie itp., ale również podczas jakiejś dłuższej jazdy samochodem. Umilają mi one po prostu ten czas.

Podcast a komunikacja

Podcast jako medium w ogólności zrobił na mnie ogromne wrażenie. Uważam, że jest to wręcz genialny sposób na nawiązanie relacji z osobą, o której istnieniu nawet nie musimy wiedzieć.

Zafascynowało mnie to, co myślałem o twórcach, z których treściami spędziłem więcej czasu. Mimo iż nigdy nie spotkałem się z nimi fizycznie, miałem wrażenie, jakby byli po prostu moimi dobrymi znajomymi.

Moja motywacja

Z tego miejsca możemy płynnie przejść do kolejnego tematu, który chciałbym omówić, a mianowicie: dlaczego w ogóle zdecydowałem się nagrywać ten podcast.

Mam wypisanych kilka moich głównych motywacji.

1. Sposób na rozwój i samodoskonalenie się

Pierwsza z nich wynika z potrzeby rozwoju i samodoskonalenia się. Podcast jest swoistym rozwinięciem bloga. Dlatego, podobnie jak blog, jest dla mnie swego rodzaju poligonem doświadczalnym, gdzie mogę testować różne rzeczy i jednocześnie uczyć się na nich.

W moim przypadku blog bardzo mocno się sprawdził. Mimo iż same początki były naprawdę wyjątkowo trudne. Ponieważ pisanie, a co dopiero publikowanie jakichkolwiek treści, było zdecydowanie dla mnie nienaturalne. Zdecydowanie nie był to mój żywioł.

Jednak to właśnie dzięki blogowi udało mi się osiągnąć bardzo wiele rzeczy. Dzięki temu, że byłem aktywny na blogu:

  • dostałem pierwsze zaproszenie, żeby wystąpić na lokalnym meetapie;
  • to również dzięki niemu rozpocząłem współpracę z lokalną szkołą programowania, a później zostałem również trenerem programowania;
  • dzięki tej aktywności miałem ułatwiony kontakt z wieloma ciekawymi osobami. Ponieważ w wielu przypadkach to one same się ze mną kontaktowały. Najpierw czytały treści, które opublikowałem, a później, jeżeli były one dla nich ciekawe, to po prostu odzywały się do mnie;
  • dzięki blogowi uzyskałem też większą pewność siebie. Uznałem, że skoro udało mi się poradzić sobie z takimi problemami, to mogę sobie poradzić również i z innymi. Po prostu mogę osiągnąć więcej.

2. Misja

Kolejna moja motywacja to jest swego rodzaju misja. Fajnie by było kiedyś wiedzieć to, co wiem teraz. Obecnie wiele osób pyta mnie o moją pracę, ponieważ oni sami chcieliby zmienić coś w swoim życiu. Jako osoba wierząca czuję taką potrzebę pomocy innym ludziom, ale jednocześnie czerpię z tego satysfakcję i radość – lubię to po prostu robić.

Uważam też, że każdy ma jakiś talent i naszym obowiązkiem jest znaleźć go i odpowiednio wykorzystać. Lubię też wierzyć, że to, co robię, ma po prostu jakiś sens i może to komuś pomóc.

Wielokrotnie przekonałem się też, że osoby, które otrzymały jakąś bezinteresowną pomoc, potrafią później odwdzięczyć się za to i przekazać taką otrzymaną dobrą energię. Oczywiście, może nie wszyscy – nie oszukujmy się, świat nie jest idealny. Jednak na pewno część z tych osób będzie potrafiła to docenić i odpowiednio wykorzystać. Ja przynajmniej osobiście lubię w to wierzyć.

Nie lubię też ludzi, którzy narzekają i ciągle szukają jakichś wymówek. Lubię natomiast osoby, które są w stanie wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić coś dobrego, zrobić coś pożytecznego.

3. Rodzicielstwo – programowanie dla dzieci

Moja kolejna motywacja związana jest z rodzicielstwem.

Jako rodzic interesuję się edukacją i przyszłością swoich dzieci. Oczywiście jako programistę fascynuje mnie to, jak wszystko szybko się zmienia. Jednak jednocześnie jako rodzic jestem tym faktem przerażony.

W jaki sposób mam przygotować dzieci do dorosłego życia, skoro nie wiem, jak ten świat będzie wyglądał?
I nie jestem w stanie tak naprawdę tego w ogóle przewidzieć. To zmienia się zdecydowanie zbyt szybko.

4. Swój własny kawałek Internetu

Ostatni powód, ostatnia moja motywacja związana jest z takim poczuciem własności. Chciałbym po prostu mieć swój własny kawałek Internetu, gdzie panują moje zasady, są moi ludzie, gdzie mógłbym czuć się swobodnie i dobrze.

Tematyka podcastu

Chciałbym teraz skupić się na planowanej tematyce podcastu, czyli o czym w ogóle będzie ten podcast – o czym chciałbym mówić.

Podstawy programowania

Ponieważ sam jestem programistą, naturalnym wyborem będą wszystkie tematy związane z programowaniem.

Mam tu na myśli przede wszystkim podstawy programowania, czyli to:

  • jak zostać programistą;
  • jak wejść do branży oraz
  • jak odnaleźć się w niej zaraz na samym początku.

Na pewno pojawi się bardzo dużo materiałów właśnie dla początkujących programistów.

Programowanie dla zaawansowanych

Od czasu do czasu chciałbym, żeby pojawiły się też bardziej zaawansowane zagadnienia. Będę tutaj z kolei poruszał głównie tematy, nad którymi aktualnie pracuję w swojej pracy zawodowej.

Programowanie dla dzieci

Kolejną grupą tematów, którą chcę poruszyć, są wszelkie zagadnienia związane z programowaniem dla dzieci oraz dla ich rodziców. Tak, by móc pomóc takim osobom zrozumieć dzisiejsze problemy świata IT. By z kolei oni sami mogli później pomóc swoim pociechom oraz – jeżeli będzie to możliwe – w jakiś sposób zafascynować je ogromem tych możliwości i dynamiką IT.

IT

Od czasu do czasu powinny pojawić się też tematy w ogólności związane z IT. Mam tutaj na myśli takie zagadnienia, jak:

  • testowanie oraz zapewnienie jakości;
  • sztuczna inteligencja oraz
  • internet rzeczy.

➡ ZOBACZ 👉: Testowanie oprogramowania

Programowanie to nie wszystko

Od czasu do czasu nie powinno też zabraknąć wszelkiego rodzaju tematów pobocznych.

Ostatecznie programowanie to nie wszystko. Po pewnym czasie pojawiają się jakieś nowe problemy, nowe wyzwania. Myślę, że pojawią się również takie zagadnienia:

  • jak radzić sobie z wypaleniem zawodowym oraz
  • czym zająć się poza programowaniem.

Mogą pojawić się też takie tematy, jak:

  • prowadzenie bloga technologicznego;
  • czy prowadzenie szkoleń lub prelekcji.

Dla kogo są te treści

Skoro wiemy już, o czym chciałbym mówić, warto również zastanowić się, do kogo będą skierowane te treści.

Najwięcej na nich powinni oczywiście skorzystać programiści, czyli osoby typowo techniczne, oraz wszyscy ci, którzy dopiero zaczynają uczyć się programowania lub ciągle jeszcze o tym myślą i szukają jakiejś praktycznej wiedzy oraz praktycznych, żywych przykładów, jak to zrobić.

Treści będą adresowane do wszystkich, którzy po prostu chcą zostać lepszymi programistami, oraz tych, którzy chcą dowiedzieć się, w jaki sposób myślą programiści, w jakiś sposób zrozumieć ich – co w praktyce nie zawsze jest takie proste, jak mogłoby się wydawać.

W tym miejscu warto również zaznaczyć, że podcast nie jest kierowany do wszystkich. Uważam, że warto o tym wspomnieć, żeby w przyszłości nie było jakichś rozczarowań czy niedomówień.

Na pewno nie skorzystają z niego osoby, które szukają jakiegoś magicznego sposobu, który rozwiązałby wszystkie ich problemy lub po prostu nie chcą samodzielnie myśleć i oczekują, że ktoś zrobi to za nich.

Uważam, że dobór odpowiednich osób, z którymi współpracujemy, jest niezmiernie ważny. Obecnie na świecie mamy ponad 7 miliardów ludzi. Prawda jest taka, że nie trzeba wszystkich zadowolić. Warto również zdać sobie sprawę z tego, że technicznie w ogóle nie jest to możliwe.

Osobiście bardzo lubię takie stwierdzenie, że nie jesteś milionem dolarów, żeby podobać się każdemu, i nawet nie próbuj na siłę tego robić, bo i tak Ci się to nigdy nie uda.

Informacje organizacyjne

Na koniec mam jeszcze kilka informacji organizacyjnych.

Słownictwo specjalistyczne

W materiałach będzie pojawiało się słownictwo specjalistyczne. Oczywiście na bieżąco będę starał się wszystko wyjaśniać. Jednak gdyby coś było niejasne, to – proszę – po prostu skontaktuj się ze mną i przedyskutujemy to.

Może w przyszłości powstanie z tego jakiś zbiorczy słownik, gdzie zbierzemy wszystkie takie problematyczne zagadnienia.

Nie wszystkie nazwy mają swoje dobre odpowiedniki w języku polskim, dlatego tam, gdzie tylko będzie to możliwe, będę starał się korzystać z wersji polskiej oraz z wersji angielskiej.

Zmienność wiedzy

Warto też zaznaczyć, że wiedza zmienia się teraz bardzo szybko, szczególnie jeżeli mówimy o IT. Osobiście staram się skupić na tematach uniwersalnych, tak zwanych evergreenach.

Może się jednak zdarzyć, że po pewnym czasie zmienię zdanie na dany temat lub bo po prostu zostanie wprowadzona nowa technologia, która wpłynie na to, jak obecnie myślimy na ten temat.

Publikacja treści

Podcast będzie publikowany w ramach bloga Storm IT oraz będzie miał swoją dedykowaną domenę sprawnyProgramista.pl.

Zachęcam jednak do subskrypcji również na innych kanałach, takich jak YouTube czy iTunes.

Szczególnie na początku jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ to właśnie dzięki Twojej aktywności i Twojej subskrypcji będę mógł dotrzeć do nowych słuchaczy, a jak zapewne się domyślasz, jako dopiero co debiutujący podcaster, na ich nadmiar nie mogę jeszcze narzekać.

Odcinek zostanie opublikowany pod adresem StormIT.pl/001.

Pod wpisem pojawią się też wszelkie wspomniane materiały, linki oraz sam transkrypt odcinka.

Pamiętaj, że ten podcast jest dla Ciebie i od Ciebie zależy, jak będzie on wyglądał. Jeżeli masz jakieś pytania, po prostu skontaktuj się ze mną. Podobnie, jeżeli masz uwagi lub sugestie do obecnej formy – pamiętaj, że jestem po drugiej stronie i odpowiadam na wszystkie maile.

Koniec

Na koniec mam do Ciebie ogromną prośbę: jeżeli uważasz, że te treści mogą być dla kogoś pomocne, podeślij mu, proszę, link do tego materiału. Będę Ci naprawdę bardzo wdzięczny.

Na dzisiaj to już wszystko, bardzo Ci dziękuję za wspólnie spędzony czas i życzę Ci miłego dnia.

Następnym razem będziemy mogli skupić się już na ciekawszych tematach. Zacznijmy od tego, co trzeba umieć, by dostać swoją pierwszą pracę jako programista. A już niedługo jeszcze bardziej techniczne tematy.

Pozdrawiam i miłego dnia!

 

Dodatkowe materiały

No comments
Share: