Dwoje inżynierów z Anthropic pokazuje modelowi AI zdjęcia z kolizji dwóch samochodów: szwedzki formularz zgłoszenia szkody i odręczny szkic wypadku. Pytają, kto zawinił. Model odpowiada z pełnym przekonaniem: wypadek narciarski. Podaje nawet nazwę ulicy.
Prompt – czyli polecenie, które wpisujesz do ChatGPT albo Claude – miał w tej pierwszej wersji jedno zdanie. Trzecia wersja, ten sam model, te same zdjęcia: pewny i poprawny werdykt, winny pojazd B. Nie zmienił się model. Nie zmieniły się dane. Zmienił się tylko prompt.
Tę scenę zespół Applied AI Anthropic pokazał na prelekcji Prompting 101 (event Code w/ Claude) – to ludzie, którzy zawodowo piszą prompty do wdrożeń u klientów. I jest w niej cała prawda o pracy z AI: dobry prompt to nie czarna magia ani talent. To struktura – 10 elementów w określonej kolejności – która zamienia losowe odpowiedzi w powtarzalne wyniki. Rozłóżmy ją na części, a potem przepiszmy razem trzy prompty z polskiej firmowej codzienności: ze złych na takie, które dowożą.
AI to genialny, ale nowy pracownik
Anthropic w swojej dokumentacji radzi myśleć o Claude jak o genialnym, ale nowym pracowniku, któremu brakuje kontekstu. To jedno zdanie rozbraja dwa mity naraz.
Mit pierwszy: „AI samo wie". Nie wie. Nie zna Twojej firmy, klientów, cennika ani tego, że klient drugi raz przekłada urlop pod Wasz termin. Ma pierwszy dzień w robocie – codziennie. Mit drugi: „AI jest głupie". Nie jest. Jest genialne, tylko nowe. Jak absolwent z fotograficzną pamięcią, który przeczytał pół internetu, ale nigdy nie był w Twoim biurze.
Prompt to onboarding tego pracownika. Prompt w najprostszym ujęciu to instrukcja: kim masz być, na czym pracujesz, co ma powstać i w jakiej formie. Samo słowo „prompt" wpisuje w Google prawie 10 tysięcy osób miesięcznie w Polsce – a potem większość z nas i tak wydaje AI polecenia jednym zdaniem. Czyli robi dokładnie to, czego żaden szef nie zrobiłby pierwszego dnia z nowym człowiekiem.
Wyobraź sobie, że mówisz nowemu pracownikowi tylko: „napisz mail do klienta". Nie powie „nie umiem". Napisze. Poprawnie, uprzejmie i bezużytecznie, bo nie wie, do kogo, po co i w jakiej sprawie. AI robi to samo – tylko szybciej.
Wokół tej umiejętności urósł nawet osobny zawód (prompt engineer – piszemy o nim osobno), ale do codziennej pracy z ChatGPT nie potrzebujesz etatu. Potrzebujesz checklisty. I ona istnieje.
Z czego składa się dobry prompt? 10 elementów
Pełną strukturę promptu – 10 elementów, w tej kolejności – zespół Applied AI Anthropic pokazał na tej samej prelekcji Prompting 101. Tę samą strukturę, w nieco innym brzmieniu, Anthropic publikuje też w oficjalnym tutorialu prompt engineeringu (rozdział „Complex Prompts from Scratch") – to wersja ćwiczeniowa, do samodzielnego przerobienia. Z uczciwym zastrzeżeniem autorów: nie każdy prompt potrzebuje wszystkich. Ale gdy już czegoś używasz, kolejność zostaje.
Po polsku i z przykładem przy każdym:
- Kontekst zadania (rola) – kim AI ma być i dla kogo pracuje. „Jesteś asystentem sprzedaży w hurtowni elektrycznej."
- Ton – jak ma brzmieć. „Po ludzku i konkretnie, bez korporacyjnych formułek."
- Dane i dokumenty – to, na czym pracuje: umowa, raport, notatki ze spotkania, cennik.
- Szczegółowe zasady – co wolno, czego nie wolno i w jakiej kolejności analizować dane.
- Przykłady – wzory dobrego wyniku. „Tak wygląda oferta, która wygrała u klienta."
- Historia rozmowy – co już wcześniej ustaliliście.
- Bieżące polecenie – co konkretnie ma teraz zrobić.
- „Pomyśl krok po kroku" – czas na rozumowanie przy trudniejszych zadaniach.
- Format odpowiedzi – mail, tabela, lista, limit słów.
- Początek odpowiedzi (prefill) – narzucasz pierwsze słowa wyniku; przydatne głównie w automatyzacjach, w czacie rzadko.
W codziennym czacie najczęściej wystarczy pięć: rola, dane, zasady, format i jedno zdanie o tym, co zrobić przy brakach w danych. Reszta wchodzi do gry, gdy rośnie stawka – analiza dokumentów, decyzje na liczbach, automatyzacje. Zobaczysz to teraz w praktyce.
Warsztat: trzy prompty przepisane od zera
Bierzemy trzy zadania z polskiej firmowej codzienności: mail do klienta, analizę dokumentów i ofertę. Za każdym razem pokazuję prompt, który AI dostaje najczęściej, potem wersję po przeróbce – i co dokładnie się zmieniło.
Umowa, raport, korespondencja z klientem – zanim to wkleisz, usuń dane osobowe (nazwiska, adresy, numery umów) albo pracuj na koncie firmowym z wyłączonym trenowaniem na Twoich danych. Co dokładnie ustawić i gdzie – to temat na osobny tekst; na dziś wystarczy sam nawyk.
Para 1: mail do klienta o opóźnieniu
Firma montuje pompy ciepła. Dostawca opóźnił dostawę i trzeba przesunąć termin u klienta. Prompt, który pisze większość z nas:
Napisz mail do klienta, że montaż się opóźni.
I AI go napisze. Zacznie od „Szanowni Państwo", wspomni o „zaistniałej sytuacji" i „niedogodnościach". Mail, który każda firma mogłaby wysłać każdemu klientowi w każdej sprawie – i właśnie dlatego brzmi jak spam.
Ta sama prośba po przeróbce:
Jesteś moim asystentem w firmie montującej pompy ciepła.
Kontekst: montaż u pana Adama Michalaka był umówiony na 15 lipca.
Dostawca opóźnił dostawę pompy o 10 dni. Nowe możliwe terminy to
24 lub 26 lipca. Pan Michalak raz już przekładał urlop pod ten
montaż, więc ma prawo być poirytowany.
Napisz mail z przeprosinami i propozycją nowego terminu.
Ton: po ludzku i konkretnie, bez korporacyjnych formułek.
Bierzemy odpowiedzialność na siebie, nie zwalamy winy na dostawcę.
Zasady:
- daj do wyboru oba terminy (24 i 26 lipca)
- zaproponuj rekompensatę: darmowy pierwszy przegląd (wartość 400 zł)
- maksymalnie 120 słów
Format: temat maila + treść. Zwracamy się "Panie Adamie".
A oto, co z takiego promptu wychodzi:
Temat: Zmiana terminu montażu - propozycja nowej daty
Panie Adamie,
mam niedobrą wiadomość i od razu za nią przepraszam: nie zdążymy
z montażem 15 lipca. To nasza odpowiedzialność i nie będę jej
ubierał w wymówki.
Możemy przyjechać 24 albo 26 lipca - proszę wybrać dzień, który
mniej namiesza w Pana planach. Wiem, że raz już przekładał Pan
urlop pod ten montaż. Dlatego pierwszy przegląd instalacji,
wart 400 zł, wykonamy bezpłatnie.
Wystarczy krótka odpowiedź, który termin pasuje. A gdyby żaden
nie wchodził w grę - proszę o sygnał, zadzwonię i znajdziemy
rozwiązanie.
Pozdrawiam
Michał, dział montażu
Przykładowa odpowiedź modelu na dobry prompt. Zwróć uwagę: oba terminy do wyboru, rekompensata, „Panie Adamie" zamiast „Szanowni Państwo" – i ani słowa o „zaistniałej sytuacji". Każdy konkret pochodzi z promptu.
Co się zmieniło: doszły elementy 1 (rola), 2 (ton), 3 (dane), 4 (zasady) i 9 (format). Zwróć uwagę: dobra wersja nie jest „dłuższa dla zasady". Każda linijka odpowiada na pytanie, które model w krótkim prompcie musiałby zgadnąć – do kogo piszemy, dlaczego, co proponujemy, jakim tonem, jak długo. Mniej zgadywania to mniej losowych wyników. Do tego jeszcze wrócimy.
A jeśli odpowiedź mimo dobrego promptu jest nietrafiona – nie zaczynaj od zera. Popraw jeden element (ton, zasadę, format) i wyślij ponownie.
Para 2: umowa kontra notatki, czyli kolejność czytania
Drugie zadanie: po spotkaniu z podwykonawcą chcesz sprawdzić, czy ustalenia nie gryzą się z umową. Typowy prompt:
Sprawdź, czy te notatki ze spotkania są zgodne z umową.
[wklejona umowa]
[wklejone notatki]
Problem jest niewidoczny: model dostaje dwa dokumenty naraz i sam decyduje, jak je czytać. Często zaczyna od notatek, bo są krótsze – a potem interpretuje umowę przez ich pryzmat. Czyli odwrotnie, niż zrobiłby to dobry prawnik.
Wersja po przeróbce:
Jesteś asystentem prawnym w firmie budowlanej. Porównujesz ustalenia
ze spotkania z obowiązującą umową podwykonawczą.
Przeanalizuj dokumenty w tej kolejności:
1. Najpierw przeczytaj UMOWĘ i wypisz najważniejsze warunki:
terminy, kary umowne, zasady płatności, procedurę zmian.
2. Dopiero potem przeczytaj NOTATKI ze spotkania. Interpretuj je
w świetle warunków, które wypisałeś w kroku 1.
3. Wskaż każde ustalenie z notatek, które jest sprzeczne z umową
albo wymagałoby aneksu.
Jeśli fragment notatek jest zbyt niejasny, żeby go ocenić, napisz to
wprost. Nie zgaduj, co autor miał na myśli.
UMOWA: [wklej]
NOTATKI: [wklej]
Co się zmieniło: najważniejsza jest nowa część elementu 4 – kolejność analizy. Zespół Applied AI Anthropic ujął to na prelekcji Prompting 101 tak: „kolejność, w jakiej Claude analizuje informacje, jest bardzo ważna – analogicznie do tego, jak zrobiłby to człowiek". W ich demo z wypadkiem zadziałało dokładnie to: najpierw czytelny formularz, dopiero potem odręczny szkic. Ty robisz tak samo – gdy dostajesz formularz i bazgroły, zaczynasz od formularza, i dopiero wtedy kreski na rysunku nabierają sensu. Modelowi trzeba tę kolejność podać wprost, bo sam jej nie zaplanuje.
Jedno uczciwe zastrzeżenie: sztywna kolejność ma cenę. Każesz „wypisz najważniejsze warunki" – model potrafi sumiennie wypisać wszystkie, także nieistotne, i odpowiedź się rozrasta. Jeśli robi się gadatliwie, zawęź: „wypisz tylko warunki dotyczące terminów i płatności".
Para 3: oferta na wzór, czyli przykłady zamiast opisu
Trzecie zadanie: wycena dla nowego klienta. Typowy prompt:
Przygotuj profesjonalną ofertę na sprzątanie biura 400 m2,
dwa razy w tygodniu, dla biura rachunkowego z Poznania.
Dostaniesz poprawną, ogólną ofertę jak z generatora. Problem siedzi w słowie „profesjonalna" – dla modelu znaczy ono co innego niż dla Ciebie. Opisywanie stylu słowami to najsłabszy sposób przekazania stylu.
Wersja po przeróbce:
Przygotuj ofertę na sprzątanie biura. Wzoruj się na dwóch poniższych
ofertach - obie wygrały u klientów. Zachowaj ich układ, ton i sposób
podawania cen.
PRZYKŁAD 1 (wygrana oferta, biuro 300 m2):
[wklejasz swoją prawdziwą ofertę]
PRZYKŁAD 2 (wygrana oferta, biuro 600 m2):
[wklejasz drugą]
NOWY KLIENT:
- biuro rachunkowe z Poznania, 400 m2
- sprzątanie 2 razy w tygodniu, wieczorami
- wymóg: umowa powierzenia danych (RODO), bo w biurze są akta klientów
Co się zmieniło: wszedł element 5 – przykłady. Model już nie zgaduje, co znaczy „profesjonalnie". Widzi wzór i go odtwarza: układ, ton, sposób podawania cen. Zasada brzmi: pokaż, nie opisuj. Jeden dobry przykład bije trzy akapity opisu. W dużych wdrożeniach firmy podpinają dziesiątki takich przykładów; w codziennym czacie zwykle wystarczą dwa.
Dlaczego AI raz odpowiada dobrze, a raz źle
Znasz to: ten sam prompt, wklejony dwa razy, daje dwie różne odpowiedzi. To nie usterka. Narzędzia takie jak ChatGPT mają celowo wbudowaną szczyptę losowości przy dobieraniu słów – w ustawieniach nazywa się to temperaturą i na tym poprzestańmy.
Ważniejsze jest co innego: losowość rośnie tam, gdzie prompt milczy. Każda rzecz, której nie napisałeś – odbiorca, ton, format, co zrobić z brakami – to miejsce, w którym model musi coś założyć. A założenia wypadają za każdym razem trochę inaczej. Krótki prompt to kilka rzutów kością naraz. Ustrukturyzowany prompt nie wyłącza losowości, tylko zawęża pole, po którym model błądzi – i dlatego daje powtarzalne wyniki.
Z tego samego powodu „gotowe prompty z internetu" tak często rozczarowują. Listy „100 najlepszych promptów" krążą po sieci, ale tamte prompty mają wpisany czyjś kontekst albo żaden. Genialny nowy pracownik dostaje instrukcję z cudzej firmy – i wykonuje ją dla cudzej firmy. Skopiować możesz strukturę. Kontekst musisz dopisać swój. I jeszcze jedno, bo to częste pytanie: pisz po polsku – modele radzą sobie z polskim bardzo dobrze, a prompt w języku, w którym myślisz, będzie po prostu precyzyjniejszy. Angielski zostaw na bardzo niszowe, techniczne tematy.
A jeśli dopiero zaczynasz i ustawiasz podstawy, zajrzyj najpierw do przewodnika po ChatGPT po polsku.
Naucz AI mówić „nie wiem"
Najczęstsza obiekcja wobec AI w polskich firmach brzmi: „ale to zmyśla". Prawda, zmyśla. Halucynacja – bo tak się to nazywa – to moment, w którym model podaje zmyśloną informację pewnym tonem. Rzadziej mówi się o tym, że spora część tych wpadek to nie usterka modelu, tylko brak jednego zdania w prompcie.
Mechanizm jest prosty. Model jest uczynny do przesady: woli odpowiedzieć cokolwiek, niż nie odpowiedzieć wcale. Jak uczeń przy tablicy, który musi coś powiedzieć, więc zmyśla z pewną miną. Dopóki nie dasz mu wprost pozwolenia – i polecenia – żeby mówił „nie wiem", będzie strzelał.
Zespół Applied AI Anthropic ujął to na prelekcji Prompting 101 tak: „chcemy, żeby Claude pozostał rzeczowy i pewny – jeśli nie rozumie, na co patrzy, nie chcemy, żeby zgadywał". W ich systemie do analizy szkód odpowiedź „brakuje danych do pewnego werdyktu" to sukces, nie porażka. Zmyślony werdykt kosztuje więcej niż brak werdyktu.
Cztery techniki z ich warsztatu, wszystkie do wpisania w prompt:
- Pozwól mówić „nie wiem". Wprost: „jeśli nie masz pewności, napisz «nie wiem»".
- Każ odpowiadać tylko przy pewności. „Odpowiedz tylko wtedy, gdy dane jednoznacznie na to pozwalają."
- Każ myśleć przed odpowiedzią. „Zanim odpowiesz, przeanalizuj dane po kolei."
- Przy długich dokumentach: najpierw cytaty. „Najpierw wypisz fragmenty dokumentu, na których się opierasz, potem odpowiedz."
Zobacz to na danych liczbowych, bo tu zmyślanie boli najbardziej:
O ile wzrosła nam sprzedaż w drugim kwartale?
[wklejony raport]
Jeśli raport nie zawiera tej liczby wprost, model policzy „coś" albo zgadnie – i poda wynik tonem głównego księgowego. Wersja bezpieczna:
Odpowiadaj wyłącznie na podstawie wklejonego raportu.
Zanim odpowiesz:
1. Wypisz dosłowne fragmenty raportu, na których opierasz odpowiedź.
2. Jeśli raport nie zawiera potrzebnych danych, napisz "brak danych
w raporcie" i wypisz, czego brakuje. Nie szacuj i nie uzupełniaj
z własnej wiedzy.
Pytanie: o ile procent wzrosła sprzedaż w Q2 2026 względem Q1 2026?
RAPORT: [wklej]
To techniki 1, 2 i 4 w akcji. Jedno zastrzeżenie: taka instrukcja to pierwsza linia obrony, nie gwarancja. Przy decyzjach, w których błąd kosztuje, liczbę i tak sprawdza człowiek. Ale różnica między „AI, które strzela" a „AI, które mówi, czego nie wie" to często te dwa zdania w prompcie. Skąd w ogóle bierze się zmyślanie i czemu model brzmi wtedy tak pewnie – rozkładamy na czynniki w tekście dlaczego AI kłamie.
Mity kontra badania
O promptowaniu krąży sporo porad-legend. Kilka z nich zderzono z badaniami – wyniki są ciekawsze niż same legendy.
| Mit | Co pokazują badania | Co z tym zrobić |
|---|---|---|
| „Bądź miły dla AI, to lepiej odpowie" | Wyniki są sprzeczne. Jedno badanie z 2024 roku: nieuprzejme prompty często pogarszają wyniki, ale przesadna grzeczność nie daje poprawy, a efekt zależy m.in. od języka. Inne, na 250 promptach z 2025 roku (ChatGPT-4o): wersje niegrzeczne 84,8% trafnych odpowiedzi, bardzo grzeczne 80,8%. | Pisz normalnie. Energię włóż w strukturę, nie w komplementy. |
| „Im dłuższy prompt, tym lepszy" | Badanie „Same Task, More Tokens": trafność modeli spada przy tekstach dużo krótszych niż ich techniczne limity – degradacja zaczyna się już około 3000 tokenów treści, czyli przy kilku stronach. | Dokładaj kontekst, który pracuje. Wycinaj watę. |
| „«Myśl krok po kroku» zawsze pomaga" | Meta-analiza ponad 100 prac: wyraźny zysk głównie w zadaniach matematycznych i logicznych. | Włączaj przy liczeniu i zadaniach wieloetapowych, nie wszędzie. |
| „Istnieje jeden idealny prompt na wszystko" | Modele różnie reagują na format i strukturę promptu. Dokumentacja Anthropic zaleca np. tagi XML (<umowa>...</umowa>), bo pozwalają jednoznacznie oddzielić i nazwać sekcje promptu. | Testuj na własnym zadaniu. Zrób → zmierz → popraw. |
Zatrzymaj się przy pierwszym wierszu. Dwa badania, dwa przeciwne wyniki – i to jest właśnie odpowiedź. Gdyby grzeczność była realną dźwignią, wyniki byłyby zgodne. Są sprzeczne, bo grzeczność to szum. Rola, dane, zasady i format to sygnał – różnicę po ich dodaniu widzisz gołym okiem, bez tabelki z badania.
Stałe na ścianę, zmienne do rozmowy
Spójrz jeszcze raz na dobre prompty z warsztatu. Część każdego z nich nigdy się nie zmienia: kim jesteś, jak piszesz, czego nie robić, jak wygląda Twoja wygrana oferta. A Ty wpisujesz to od nowa w każdej rozmowie.
Zrób z tym to, co robi się z instrukcją BHP: powieś na ścianie raz. W ChatGPT i Claude służą do tego Custom Instructions oraz projekty – stałe elementy (rola, ton, zasady, przykłady) ustawiasz raz, a w rozmowie podajesz tylko to, co dziś nowe. Zespół Anthropic robi to samo w systemach produkcyjnych i wskazuje efekt, który mało kto docenia: model „lepiej odczyta formularz, bo już wie, czego się spodziewać". Stały kontekst to nie tylko wygoda – to wyższa jakość odpowiedzi.
W automatyzacjach (n8n, praca przez API) ta sama zasada nazywa się system prompt i cache: stała część promptu jest zapamiętywana, a jej ponowny odczyt kosztuje 0,1 zwykłej ceny tokenów (token to kawałek słowa – jednostka, od której rozlicza się AI) – tak wycenia to dokumentacja, a według Anthropic oszczędność na długich promptach sięga 90% kosztów. Jak to poustawiać w produkcyjnych automatyzacjach – osobny temat na osobny tekst.
Test kolegi: sprawdź prompt w 30 sekund
Pokaż swój prompt komuś, kto nie zna zadania, i poproś, żeby je wykonał. Jeśli ta osoba się pogubi – model też się pogubi.
Ten test robi cichą, ważną rzecz: przenosi odpowiedzialność. Z „AI jest głupie" na „moja instrukcja była niejasna". I to jest dobra wiadomość – bo instrukcję poprawisz w dwie minuty, a modelu nie zmienisz.
Nie masz pod ręką kolegi? Pięć pytań przed wysłaniem promptu:
- Rola – czy napisałem, kim AI ma być i dla kogo pracuje?
- Dane – czy dostało wszystko, co przy tym zadaniu miałby na biurku Twój pracownik?
- Zasady – czy wie, co wolno, czego nie wolno i w jakiej kolejności czytać dane?
- Format – czy wie, jak ma wyglądać wynik: mail, tabela, limit słów?
- Braki – czy wie, co zrobić, gdy danych zabraknie? (napisać „nie wiem", nie zgadywać)
Choć jedno „nie" przy zadaniu, na którym Ci zależy – wróć i dopisz brakujący element, zanim zaczniesz obwiniać model.
Szablon do skopiowania
Wróćmy do sceny z początku. Między „wypadkiem narciarskim" a pewnym werdyktem „winny pojazd B" nie było lepszego modelu ani mocniejszego komputera. Były kolejne elementy struktury, dopisywane jeden po drugim. Ta sama struktura w wersji na co dzień wygląda tak:
Jesteś [ROLA - kim AI ma być: asystentem sprzedaży, analitykiem,
redaktorem oferty].
Kontekst: [KONTEKST - firma, sytuacja, odbiorca. To, co wie każdy
Twój pracownik, a AI nie].
Dane: [DANE - wklej dokumenty, liczby, ustalenia. Nie każ się
domyślać].
Zadanie: [co konkretnie ma powstać].
Zasady:
- [ZASADY - co ma być, czego ma nie być, limity]
- [jeśli dokumentów jest kilka: w jakiej kolejności je czytać]
- Jeśli brakuje Ci danych, napisz "nie wiem" i wypisz, czego
brakuje. Nie zgaduj.
Ton: [jak ma brzmieć - np. po ludzku, bez formułek]
Przykład: [wklej wzór dobrego wyniku - np. ofertę, która wygrała]
Format: [FORMAT - mail / tabela / lista / maksymalnie X słów].
(Ton i Przykład są opcjonalne - usuń, czego nie potrzebujesz.)
Skopiuj, uzupełnij nawiasy, usuń to, czego Twoje zadanie nie potrzebuje. Struktura to nawyk, nie formułka: przez pierwszy tydzień taki prompt zajmie Ci dwie minuty dłużej niż jedno zdanie. Potem piszesz go odruchowo – i przestajesz grać z AI w losowanie.
Jeśli chcesz co tydzień jeden taki konkret na maila, zapisz się na newsletter. A gdy poczujesz, że czat to za mało i chcesz budować z AI całe procesy – zajrzyj do kursu Claude Code.
FAQ
Co to jest prompt?
Prompt to polecenie, które wpisujesz do narzędzia AI (ChatGPT, Claude, Gemini): pytanie, instrukcja albo cały zestaw – rola, dane, zasady i format odpowiedzi. Im więcej kontekstu zawiera, tym mniej model zgaduje. W praktyce prompt działa jak instrukcja dla nowego pracownika: genialnego, ale nieznającego Twojej firmy.
Jak pisać dobre prompty do ChatGPT?
Zamiast jednego zdania podaj: rolę (kim AI ma być), dane (dokumenty, liczby, kontekst), zasady (co wolno, czego nie), format (jak ma wyglądać wynik) i co zrobić przy braku danych (napisać „nie wiem"). To 5 z 10 elementów struktury opracowanej przez zespół Anthropic – w codziennym czacie zwykle wystarczą.
Jakie są najczęstsze błędy w promptach?
Brak kontekstu (model nie zna Twojej firmy ani odbiorcy), opisywanie stylu słowami zamiast pokazania przykładu, wrzucanie kilku dokumentów naraz bez kolejności analizy i brak instrukcji na wypadek braków w danych – wtedy model zgaduje, zamiast powiedzieć „nie wiem".
Czy grzeczność wobec AI ma znaczenie?
Badania są sprzeczne. Jedno z 2024 roku pokazuje, że nieuprzejmość często pogarsza wyniki, ale przesadna grzeczność nie daje poprawy. Inne, test na 250 promptach z 2025 roku (arXiv 2510.04950, ChatGPT-4o), pokazało, że wersje niegrzeczne wypadły odrobinę lepiej: 84,8% wobec 80,8%. Wniosek: grzeczność to nie dźwignia jakości. Dźwignią jest struktura: rola, dane, zasady, format.
Po polsku czy po angielsku?
Zacznij po polsku – współczesne modele radzą sobie z polszczyzną bez problemu i przy firmowych zadaniach to naturalny wybór. W wąskich, technicznych tematach angielski bywa precyzyjniejszy, więc zmieniaj język dopiero wtedy, gdy odpowiedzi po polsku wyraźnie kuleją.
Dlaczego AI raz odpowiada dobrze, a raz źle?
Model dobiera słowa, losując z prawdopodobieństw, więc ten sam prompt może dać różne odpowiedzi. Im mniej informacji w prompcie, tym więcej model musi zakładać sam – i tym większy rozrzut wyników. Ustrukturyzowany prompt zawęża pole zgadywania i daje powtarzalne odpowiedzi.
Co to jest system prompt i Custom Instructions?
To stałe instrukcje, które model dostaje przed każdą rozmową: kim jest, jak pisze, czego unika. W ChatGPT i Claude ustawiasz je raz – w Custom Instructions albo w projekcie. W automatyzacjach tę rolę pełni system prompt; jego stałą część można cache'ować i płacić za odczyt 0,1 zwykłej ceny tokenów.
