Wróć do bloga
Case Study

PROMETEUSZ – projekt naszej kursantki

Operator energetyczny ogłasza wyłączenia prądu w formie spisu dla całej gminy, w którym trzeba samemu odnaleźć swoją ulicę. PROMETEUSZ Kamili czyta takie biuletyny za nią, rozstrzyga, czy wyłączenie dotyczy firmowego adresu, i liczy, ile z niego przypada na godziny pracy – zanim ktokolwiek zdąży zostać zaskoczony.

6 min czytania
case study, n8n, prompt injection, Telegram, Google Sheets, automatyzacja

„Posiadali oczy, a przecież, ni to ślepce, chodzili w omroczy” – Ajschylos, Prometeusz skowany, przeł. Jan Kasprowicz

Kamila nazwała swój workflow PROMETEUSZ – „ten, który pojmuje z góry”, ten, który wie, co nadejdzie, i ostrzega innych. To jej pierwszy projekt w n8n – zaczęty jeszcze pod koniec 2024 roku, zanim dobrze poznała to środowisko – a mimo to jedyny z jej automatyzacji, który trafił do produkcyjnego użytku w firmie, w której pracuje.

„Co z tego, że jeden workflow wyręcza w pracy, czy informuje, że coś nie działa, jak wszystko i tak stanie na głowie, gdy nagle… odetną prąd?”

Jak to wygląda bez automatu

W niektórych strefach operator energetyczny ogłasza planowane wyłączenia prądu z wyprzedzeniem – mailem. Problem w tym, że informacja przychodzi jako spis dla całej gminy, czasem na kilkadziesiąt akapitów, w których trzeba samemu wyłowić swoją ulicę i numer budynku. Numer, który potrafi siedzieć w kilku akapitach naraz i stanowić zagadkę w stylu: „nieparzyste od 37 do 61 oraz 67, bez 53”.

Jak działa PROMETEUSZ

Skrzynka mailowa nadaje etykietę, gdy wiadomość pochodzi od konkretnego nadawcy (automatu operatora) i zawiera nazwę firmowej ulicy. Dalej workflow działa cyklicznie:

1

Odczyt skrzynki co 3 godziny

Pobiera nieprzeczytane maile spod wskazanej etykiety.

2

Bramka antyinjection

To tekst z zewnątrz, więc zanim zobaczy go model, treść przechodzi przez bramkę wyłapującą próby przemycenia obcych poleceń (prompt injection).

3

Wyłowienie wzmianek o adresie

Model wyławia z biuletynu każdą wzmiankę o firmowej ulicy – jeden mail potrafi ich nieść kilkanaście, na różne dni – i rozstrzyga, czy numer budynku mieści się w podanym zakresie numeracji.

4

Część wspólna z godzinami pracy

Liczy, ile z zapowiedzianego wyłączenia faktycznie nakłada się na godziny funkcjonowania firmy, uwzględniając święta i weekendy – z 6 godzin bez prądu firmę może dotyczyć tylko 2.

5

Zapis decyzji z uzasadnieniem

Każda decyzja modelu trafia do arkusza kontrolnego razem z uzasadnieniem, żeby dało się później zweryfikować tok rozumowania i poprawić prompt, jeśli trzeba.

Dalej ścieżka rozdziela się w zależności od tego, co Prometeusz zobaczył w mailu: zapowiedź wyłączenia trafia do rejestru terminów i zostaje zameldowana mailem i na Telegramie; odwołanie idzie tymi samymi kanałami i unieważnia wcześniejszy wpis w rejestrze; a gdy wyłączenie nas nie dotyczy, na obu kanałach panuje cisza, ale ślad zostaje w arkuszu kontrolnym.

Rejestr terminów ma jeszcze jedno zadanie – korzysta z niego drugi, osobny workflow, który po zakończeniu zapowiedzianego wyłączenia sprawdza, czy firmowe serwisy faktycznie wróciły do działania, i przypomina o tym, dopóki nie wrócą.

Post konkursowy Kamili na Facebooku o workflow n8n PROMETEUSZ, z epigrafem z AjschylosaSchemat workflow PROMETEUSZ w n8n – rozgałęzienia decyzyjne po odczytaniu biuletynu o planowanych wyłączeniach prądu

Do zgłoszenia konkursowego Kamila dołączyła też własną, żartobliwą ilustrację – Prometeusza w renesansowej scenerii, obwieszczającego jutrzejsze godziny wyłączenia zebranym wokół pracownikom.

Żartobliwa ilustracja Prometeusza w stylu renesansowym, obwieszczającego godziny jutrzejszego wyłączenia prądu zebranym pracownikom

To kolejny z projektów zgłoszonych na konkurs Dzień Programisty 2026. Zobacz pozostałe albo sprawdź, jak zacząć swój.

Chcesz wdrożyć to u siebie?

Praktyczne kursy i wdrożenia AI oraz automatyzacji. Albo zapisz się na newsletter, żeby nie przegapić nowych treści.