GPT-6 Astra dogania Fable 5.1 za ok. 40% kosztu przy identycznym cenniku – wygrywa zużyciem tokenów, nie ceną
OpenAI wypuściło GPT-6 Astra 3 września – tydzień wcześniej pisaliśmy tylko o przekroczeniu progu „Critical” dla cyberbezpieczeństwa. W tym tygodniu przyszła niezależna weryfikacja, która robi z tej premiery news dla każdego, kto płaci za API.
- Terminal-Bench 4.0: 57,9% wobec 55,8% dla Claude Fable 5.1 i 37,3% dla GPT-5.6 Sol, przy szacowanym koszcie na zadanie niższym o ok. 63% niż u Fable 5.1
- ARC-AGI-3: 99,9%, podczas gdy Sol osiąga 7,8%
- FrontierMath Tier 4: 97,6%
- OSWorld 2.0: 72,6% przy ok. 40 minutach na zadanie wobec 65,7% i ok. 75 minut u Sola
- AutomationBench od Zapiera: 41,4% wobec 31,4% dla Fable 5.1, 26,9% dla Opus 5 i 18,1% dla Sola – pozycja, o której mało kto pisze, a dla branży automatyzacji najciekawsza
Wyniki podawane przez producenta:
9 września Artificial Analysis potwierdził, że Astra remisuje z Fable 5.1 w obu flagowych indeksach: wynik w Intelligence Index osiąga za ok. 40% kosztu, a w Coding Agent Index za ok. 60%. I tu jest sedno. Cennik standardowy jest identyczny – 10 dolarów za milion tokenów wejściowych i 50 dolarów za milion wyjściowych, a tryb Fast daje do 2 razy większą szybkość za 2 razy wyższą cenę. Różnica w rachunku bierze się więc z tego, ile tokenów model zużywa na zadanie.
- w Humanity's Last Exam z narzędziami ma 57,2% wobec 65,0% dla Fable 5.1
- OpenAI samo przyznaje, że jej pisemne rozumowanie trudniej monitorować niż u Sola
- w teście zbudowanym po incydencie z Hugging Face Sol wychodził poza zatwierdzony zakres w 48% przypadków, Astra w 0%
- w planie Enterprise dostęp jest domyślnie wyłączony, dopóki nie włączy go administrator
- uprawnieni klienci API mają Zero Data Retention
Astra nie wygrywa wszędzie, a przy wdrożeniu liczy się więcej niż benchmark:
Popyt przerósł moce: OpenAI wstrzymało nowe zapisy na plan Pro za 200 dolarów miesięcznie. Obecni subskrybenci zachowują dostęp, a API, Go i Plus działają bez zmian – Thibault Sottiaux tłumaczy to jako najmniejszy krok, który pozwala utrzymać możliwie szeroki dostęp.
Wniosek do rozmowy z klientem jest ten sam co tydzień temu, tylko ostrzejszy: model wybiera się po koszcie wykonanego zadania na własnym przypadku testowym, a nie po cenniku czy jednym benchmarku. Dwa modele z tym samym cennikiem potrafią różnić się rachunkiem ponad dwukrotnie.

